• Aktualności
  • O Marcinie
  • Nasze dzielnice
  • Nasze sprawy
  • Galeria
  • Kontakt
Joomla Slide Menu by DART Creations


  • naszaklasa: 19229913
  • Salon24: horala
  • Facebook Page: 1314085139

Chylonia

Ludność ogółem: 30,1 tys.

Wieś Chylonia pojawia się w dokumentach w 1351 r. Pierwotnie Chylonia była własnością krzyżacką, a w 1580 r. jako jej właściciel figuruje Jan Sokołowski. Później jest w posiadaniu królewicza Aleksandra Sobieskiego (1702 r.) oraz rodziny Przebendowskich (druga połowa XVIII w.).

W 1870 powstała w Chyloni linia kolejowa z Gdańska do Szczecina oraz dworzec, będący głównym dla okolicznych miejscowości.

Po I wojnie światowej Chylonia była wsią większą niż Gdynia. Chylonianie, uważając się za bardziej cywilizowanych, nazywali mieszkańców Gdyni “szade kloski”, co oznaczało biedaków jedzących tylko kartoflane kluski. Wieś Chylonia leżała w powiecie morskim, a kościół parafialny św. Mikołaja należał do dekanatu wejherowskiego. Na terenie parafii (Chylonia+Cisowa) mieszkało 2136 Polaków (prawie wszyscy katolicy, tylko 5 ewangelików), 59 Niemców (35 katolików i 24 niekatolików), 6 Francuzów i jedna rodzina żydowska.

29 kwietnia 1930 r. rozporządzeniem Prezydenta RP Ignacego Mościckiego Chylonia, razem z Redłowem, została włączona do Gdyni. Stało się to przy ciągłym, ostrym sprzeciwie Rady Gminnej Chyloni.

Po zajęciu Polski Pomorze Gdańskie, podobnie jak Kujawy, Wielkopolska, Górny Śląsk i część Mazowsza, zostało bezpośrednio przyłączone do III Rzeszy.
W poniedziałek 26 marca 1945 r. od strony Witomina wkroczyły wojska radzieckie i polska 1 Brygada Pancerna im. Bohaterów Westerplatte. Wzięły wtedy do niewoli ponad 7 tysięcy żołnierzy i oficerów niemieckich od Grabówka po Rumię.

Okres PRL-u w Chyloni to przede wszystkim wzrost liczby mieszkańców i, co za tym idzie, pojawienie się całej rzeszy ludzi obcych, którzy przybyli na Wybrzeże za pracą. Ale pracy w Chyloni było niewiele, głównym miejscem zatrudnienia były gdyńskie stocznie.

Chylonia dzięki polityce władz stała się sypialnią Gdyni i prowincjonalną jej dzielnicą. Powstała cała rzesza wieżowców i bloków, co zaowocowało liczbą 21 tysięcy mieszkańców w roku 1970.

Za wielkością zaludnienia nie nadążało zapewnienie im możliwości przyjemnego spędzania wolnego czasu. Potrzeby religijne miała zaspokajać leżąca na skraju dzielnicy parafia pod wezwaniem św. Mikołaja. W rzeczywistości robiły to dodatkowo jeszcze parafie pw. Przemienienia Pańskiego w Cisowej i pw. Matki Boskiej Różańcowej na Demptowie. Dopiero głęboki schyłek komunizmu przyniósł ze sobą zgodę władz na powstanie drugiej chylońskiej parafii pw. św. Jana Chrzciciela i błogosławionego (niedługo później już świętego) brata Alberta.

Bardzo bolesny dla mieszkańców był również kompletny brak troski władz o wygląd dzielnicy. Chylonia nie miała czym przyciągać ewentualnych odwiedzających, bo szarość i brud nie świadczyły nigdy o atrakcyjności jakiegokolwiek miejsca. Pamiętające jeszcze czasy swojej świetności za czasów II Rzeczypospolitej i zaborów kompleks Banduscha i Dwór Lipowy popadły w ruinę i nic nie dawało nadziei, że coś się w tej kwestii zmieni. Także Chylonka przestała przypominać rzekę o przejrzystym nurcie. Meksyk stał się synonimem miejsca zapomnianego przez Pana Boga. Ulice Zamenhofa i Opata Hackiego budziły grozę. Boiska szkolne były chętnie odwiedzane przez pijaków. Ale dla władz problem nie istniał.

Wraz ze wzrostem liczby mieszkańców powstały trzy nowe szkoły podstawowe oraz dwa przedszkola. W ciągu kilkudziesięciu lat do przedwojennej Szkoły Podstawowej nr 10 dołączyły inne: nr 5 (rok założenia 1947), nr 36 (1970) oraz nr 40 (1978). W latach 70-tych zaczęły funkcjonować również 2 przedszkola: nr 27 (od 1973) oraz nr 31 (od 1977).

Obecnie Chylonia jest największą dzielnica Gdyni pod względem liczby mieszkańców. Główną zabudowę stanowią w niej pokomunistyczne blokowiska, z rzadka przetkane skupiskami domków jednorodzinnych. Należy do nich dom przy ulicy Brodnickiej wybudowany przed wojną przez mojego dziadka. Z kolei wspomnienia z wczesnego dzieciństwa mojej żony to ulica Zamenhoffa. Pierwsze lata małżeństwa spędziliśmy z żoną w dobudowanym do domu Voss’a bloku Chylońska 95-109.

Cisowa

Ludność ogółem: 15,2 tys.

Cisowa jest dzielnicą Gdyni najbardziej wysuniętą na północny zachód. Nazwa pochodzi od rzeczki Cisowa - czyli "rzeka płynąca wśród cisów". W dawnych czasach Cisowa razem z Chylonią należała do królewicza Aleksandra Sobieskiego, a później do Przebendowskich.

W 1866 roku była samodzielną gminą wiejską. W okresie międzywojennym, w roku 1935 zostaje przyłączona do Gdyni. W dzisiejszych czasach Cisowa jest jednym z największych osiedli mieszkalnych Gdyni z dużymi centrami handlowymi i rozbudowanym węzłem komunikacyjnym.

Pustki Cisowskie i Demptowo

Ludność ogółem: 8,4 tys.

Pustki Cisowskie

Po kaszubsku "pustczi" to domy za wsią, gospodarstwa leżące często w bardzo znacznej odległości od wsi. Liczne na Kaszubach zachowały dystans wobec postępującej cywilizacji, stając się ostoją dawnych tradycji. W słowniku geograficznym widnieją Pustki Chylońskie jako małe osady chłopskie wybudowane niedaleko Chyloni. Dziś dzielnica ta nazywa się Pustki Cisowskie i uważana jest za jedną z najpiękniejszych dzielnic w Gdyni. Budownictwo mieszkaniowe jest tu zróżnicowane - od willowego poprzez bloki z wielkiej płyty aż po nowoczesne budownictwo Doliny Cisów i Osiedla Wiklinowa (oraz nieco wcześniejszy Zamek). Przy ulicy Wiklinowej na Pustkach mieszkała moja żona w latach 90-tych a obecnie, od półtora roku, mieszkamy w bloku przy Borowikowej.

Demptowo

Pierwotnie osada nazywała się Dętowo (1879 rok) od nazwy osobowej Dęty. 30 sierpnia 1951 r. Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku uznało za urzędową postać nazwę "Demptowo". Zabudowa tej dzielnicy to przede wszystkim budownictwo willowe. Ale powstają tu także nowoczesne wielopiętrowe bloki mieszkalne. Dzielnica ta otoczona jest lasami Trójmiejskiego Parku Narodowego, dzięki czemu wszelkie wady wynikające z peryferycznego położenia rekompensuje mieszkańcom możliwość obcowania z przyrodą.





Copyright © 2010 JR. Wszelkie prawa zastrzeżone.