Radny Marcin Horała dwukrotnie już składał interpelacje w tej sprawie. Niestety nie spotkały się one z pozytywną odpowiedzią władz miasta – informuje radny. Odrzucono moją propozycję wykonania tymczasowego dojazdu do ulicy Morskiej, ani nie zaproponowano żadnego alternatywnego rozwiązania. Twierdzenie, że wystarczającym dojazdem będzie ten od ulicy Chylońskiej jest dla mnie po prostu śmieszne. Już obecnie tworzące się tam korki blokują przejazd – a co dopiero, gdy część Chylońskiej będzie wyłączona z ruchu z powodu przebudowy skrzyżowania z Północną. Mam nadzieję, że władze miasta zmienią zdanie i zaproponują mieszkańcom jakieś rozwiązanie choćby dla dojazdu karetki pogotowia czy straży pożarnej. W przeciwnym razie na kilka miesięcy mieszkańcy Południowej będą praktycznie odcięci od świata.


